Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
30 postów 28 komentarzy

Prawda 24

PawelK - Blog Pawła Kubali.

Paradokument

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Mieliśmy już parabanki, mamy pararząd, to było tylko kwestią czasu, żeby światło dzienne ujrzał paradokument. A stało się to dzięki National Geographic Channel, który przygotował laurkę dla MAK-u pod tytułem "Śmierć prezydenta".

 Mieliśmy już parabanki (i nadal mamy, ostatnio coś słyszałem o kolejnym, który oszukał tysiące klientow - informacja o tym ledwie przemknęła w serwisach internetowych), mamy pararząd, to było tylko kwestią czasu, żeby światło dzienne ujrzał paradokument. A stało się to dzięki National Geographic Channel, który przygotował laurkę dla MAK-u pod tytułem "Śmierć prezydenta".

Niedawno oglądałem "Anatomię upadku". Świetny film, obejrzałem i wysłuchałem z uwagą wypowiedzi świadków, naukowców z Polski i ze świata, zobaczyłem m.in. wcześniej niepublikowany film nieznanego rosyjskiego paralotniarza z przelotu nad miejscem upadku samolotu prezydenckiego. Zupełnie odmienne odczucia mam po obejrzeniu filmu "Śmierć prezydenta". Nie lubię, jak ktoś mi powtarza dawno obalone mylne tezy i dlatego nie lubię oglądać kronik sowieckich, nazistowskich i wspomnianego filmu NGC. Autorzy filmu tak starali się przypodobać MAK-owi, że nawet tezy z raportu Millera nie zostały do końca uwzględnone w tejże produkcji. I tak w filmie jest podana wartośc 11,0 m, jako wysokość ścięcia brozy przez skrzydło, gdy tymczasem w rapocie Millera jest podana wartośc 5,1 m. Kolejna kwestia: w rzeczywistości na pokładzie Tupolewa było 5 czarnych skrzynek, a nie, jak podają w filmie 3. Nikt nawet nie zająknął się w kwestii tego, że wg konwencji, którą przyjęły strona polska i rosyjska do badania przyczyn rozbicia się samolotu, strona rosyjska powinna natychmiastowo zebrać i złożyć (tj. odtworzyć na podstawie zachowanych szczątków) wrak, a następnie dogłębnie przebadać. Nie zrobiono tego i to punktuje film "Anatomia upadku". Nikt w filmie z serii "Katastrofy w przestworzach" nie zająknął się, że tupolew mógł w rzeczywistości lecieć wyżej, niż oficjalnie, na co wskazuje nienaruszony stan drzew (z wyjątkiem "pancernej" brzozy") na filmie z wspomnianego przeze mnie filmu z przelotu paralotniarza. O tym możemy dowiedzieć się w "Anatomii upadku". Film Anity Gargas jest też dostępny w wersji angielskiej, jednak będzie bardzo trudno, żeby przebił się tak, jak ta szmira (jak określa film wyprodukowany przez NGC redaktor naczelny "Nowego Ekranu"). A wy, jak oceniacie oba filmy? ;)

KOMENTARZE

  • Bardzo "obiektywny dokument"
    Dwa szczegóły przykuły moją uwagę:
    - na NG co 15min leci pakiet reklam, tym razem 45 min programu było bez przerwy,
    czyżby komuś bardzo zależało, abyśmy przypadkiem nie zmienili kanału, co często zdarza się gdy lecą reklamy!
    No i drugi bardzo istotny szczegół to - narrator filmu niejaki Konstanty Gebert vel Dawid Warszawski pracujący dla Gazecie Wyborczej.
    Już te dwa fakty zdyskwalifikowały ten film, a jeszcze do tego pominięto wiele kwestii, długo by je wymieniać.
  • to nie jest film dokumentalny,
    to zwykły gniot, który nigdy nie powinien się ukazać, ponieważ jest żenujący.
  • @Piachu2 22:10:20
    Związki Putina z producentem filmu o Smoleńsku. Amerykańskie Towarzystwo Geograficzne, będące właścicielem telewizji National Geographic, która 27 stycznia 2013 r. wyemitowała film „Śmierć prezydenta” ściśle współpracuje z Rosyjskim Towarzystwem Geograficznym. Od 2009 r. prezesem rosyjskiego Towarzystwa jest bliski współpracownik Władimira Putina i minister obrony Rosji Siergiej Szojgu.

    To on był na miejscu tragedii smoleńskiej już 10 kwietnia i koordynował akcję „zabezpieczania” wraku, podczas której rosyjscy funkcjonariusze cięli piłami fragmenty samolotu i wybijali szyby w jego oknach.

    Film „Śmierć prezydenta” wywołał oburzenie Polaków na całym świecie. Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej mogą w stosunku do producenta filmu podjąć kroki prawne. Do tego zachęca ich w każdym razie mieszkająca w Kanadzie prawniczka polskiego pochodzenia Lidia Sokołowska-Cybart, która usiłowała zapobiec emisji filmu w obecnym kształcie. – Jeśli miałabym im coś doradzać, to na tym etapie zwykłe nawiązanie kontaktu z National Geographic Society mogłoby wystarczyć. A jeśli to nie pomoże, to sądzę, że są bardzo solidne podstawy do wszczęcia kroków prawnych. Tego nie można tak zostawić – powiedziała Lidia Sokołowska-Cybart w rozmowie z „Codzienną”.

    Na zapytanie „Codziennej”, dlaczego film „Śmierć prezydenta” opiera się wyłącznie na wnioskach komisji Millera i MAK‑u, National Geographic odpowiedział, że „twórcy programu dołożyli wszelkich starań, by rzetelnie przedstawić możliwe do zdefiniowania na tym etapie śledztw przyczyny tragedii z 10 kwietnia”. Według kanału „wnikliwe analizy ekspertów oraz wnioski, które można usłyszeć w tym odcinku, pomogą lepiej zrozumieć, co mogło przyczynić się do tej katastrofy”.
    Autor: Olga Doleśniak-Harczuk, Andrzej Łomanowski, Aleksandra Rybińska
    Żródło: Gazeta Polska Codziennie
  • Anatomia upadku
    W środę 30.01.2013 o godz. 20:00 TV Puls wyemituje dokument Anity Gargas 'Anatomia upadku' poświęcony katastrofie w Smoleńsku. TV Puls emituje także serię "Katastrofy w przestworzach", w ramach której powstał film "Śmierć prezydenta". Na razie nie wiadomo, kiedy ten odcinek zostanie wyemitowany na antenie stacji. Emisją obu filmów jest także zainteresowana TVP. TV Puls jest dostępna bezpłatnie za pośrednictwem satelity Hot Bird, Naziemnej Telewizji Cyfrowej, w niektórych częsciach kraju z nadajników analogowych i w kablówkach.
  • @All & Autor
    Wszyscy którym ten film nie podoba się (mi też i to bardzo) wyluzujcie. Dopóki nie powstanie inny OFICJALNY raport weryfikujący ten MAKowski, żaden poważny zachodni dokumentalista nie zrobi innego filmu. Tutaj szerzej uzasadniłem: http://acontrario.nowyekran.pl/post/86920,katastrofy-w-przestworzach-smierc-prezydenta#comment_762460
  • Autor.
    W 2005 r, tylko PGB, przewidziała zwyciestwo PIS i Św.p. Lecha Kaczyńskiego!!! Reszta tych "sondażowni" to są firmy sterowane pzrez byłych agentów i podają sondaże, korzystne dla WADZY!!!
    Firma PGB robiła sondaże na ulicach a reszta ma na telefonach ok 1000-1500 osób i pytania sugerują często odpowiedż! Przypuszczam, że prawdziwy sondaż dałby bandzie matoła ok 20%!!! Już niedługo okaże się, że społeczeństwo ma ich w dupie i jak skończy się zima, to Solidarność zapowiedziała strajk generalny na Śląsku! Naród MUSI pokazać im CZERWONĄ KARTKĘ, bo inaczej, niedługo będziemy kolonią szwabów i innych nacji!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031